
Brzoskwinie są jednak bardzo często uszkadzane przez mrozy. W zależności od roku, różny bywa stopień uszkodzeń. Ciężko jest więc utrzymać określoną formę korony brzoskwini. Najczęściej drzewa brzoskwiń są krzaczaste, kilku konarowe, bądź też, jak w przypadku odmian szczepionych na podkładce - pienne.
Cięcie brzoskwiń powinniśmy przeprowadzać corocznie, na wiosnę. Idealnym terminem jest kwiecień. Również po jej przekwitnięciu powinniśmy pamiętać o obcięciu wszystkich uschniętych gałązek. Wskazane jest także przeprowadzenie cięcia letniego, wykonanego pod koniec czerwca. Poprawi ono dostęp światła do wszystkich partii korony.

W czasie wegetacji na przewodniku wyrosną nowe pędy. Z nich wybieramy dwa, trzy mające stanowić w przyszłości górną część korony. Ponad nimi wytnijmy przewodnik, na tym kończąc formowanie korony.
Brzoskwinia charakteryzuje się silnym wzrostem, bardzo często tak zwane wilki z łatwością osiągają długość 1,5 metra lub więcej. Wilki tworzą zazwyczaj tylko pąki liściowe, a nieliczne pąki kwiatowe są zbyt słabe, by zawiązać owoce. Pozostawione bez nadzoru z pewnością szybko rozrosną się tworząc ?drugie drzewko" w koronie. Nie dopuśćmy do tego, usuwajmy je na wiosnę. Pędy z konkurencyjnym przewodnikiem bezwzględnie usuwajmy. Korona powinna mieć jeden wyraźny przewodnik, żadnej gałęzi grubszej od niego, żadnej innej dominującej.
Pozostawione w poprzednim roku gałęzie powinny wytworzyć pędy boczne i zagęścić dolną część korony pędami, na których formować będą się pąki kwiatowe, a w przyszłości owoce. Brzoskwinie owocują na jednorocznych przyrostach, dobrze więc reagują na silne cięcia. Im więcej jednorocznych przyrostów, tym większe szanse na obfity plon. Usuwajmy więc bardzo silne, bezwartościowe pędy o długości ponad 1 metr.

Jeżeli korona nie zagęści się nam, powinniśmy skrócić wierzchołki konarów, zmuszając je do zagęszczenia się. Usuńmy zbyt silne wierzchołki pędów, zapewniając dostęp światła do wszystkich części drzewa. Będąc wybitnie światłolubnym drzewem, w momencie ograniczenia światła, brzoskwinia wytworzy na końcach wierzchołków słabe owoce, z roku na rok plonując coraz słabiej. Powinniśmy, więc w koronach wyciąć od 10 do 30% pędów.
Pamiętając o tworzeniu owoców na pędach jednorocznych będziemy zmuszeni do takiego cięcia starszych drzew, by wytworzyły one jednoroczne przyrosty i nowe, silniejsze pędy regenerujące koronę. Takie cięcie prześwietlające powinno dotyczyć każdej dwu i trzyletniej gałęzi, pędów słabych. Podobny efekt uzyskamy przycinając pędy owocujące o 1/3 ich nasady, ponad ósmych oczkiem od nasady pędu.
Zregenerowane w przedstawiony sposób korony przemarzniętych drzew, z reguły szybciej wrócą do ponownego plonowania niż młode, posadzone drzewka.
Pamiętajmy o usuwaniu pędów rosnących zbyt blisko siebie, krzyżujących się, rosnących do środka korony, słabych czy chorych oraz pędy rosnące zbyt blisko ziemi, opadające pod ciężarem owoców. Pamiętajmy, że brzoskwinia udźwignie każdy plon, pod warunkiem, że będzie miała wyraźny przewodnik oraz słabsze od niego, poziome, odchodzące konary boczne.
Źródło:Cięcie brzoskwini
2010-03-08 15:30:00




